
Zdjęcie jakieś takie z przed wojny chyba.
A może jednak z ferii zimowych.? :P
Z powodu znowu padającego śniegu z deszczem, zapowiadam koniec wiosny.
A może koniec wiosny, która jeszcze się nie zaczęła.? :P
Ale ja już chcę.!
Zeszyt do biologii, który właśnie spoczywa na drukarce, patrzy na mnie złym spojrzeniem.
Jakby chciał wykrzyczeć:
"Ty ośle.! Ucz się bo jutro kartkówka.!"
Udaję, że nie słyszę.
A on nadal:
"Dostaniesz tróję i to marną.!"
Dalej udaję, że nie słyszę.
"Twoja sprawa. Tylko potem nie mów, że to moja wina."
Odczepia się, a ja oczywiście nadal siedzę przy komputerze i nie robię nic sensownego.
Najwyżej dostanę tróję, nie.?
No dobra.
Wyobraźnia mnie ponosi.
4.!"Nie pieprz w bambus przy śniadaniu." - kocham ten tekst. ;d
Sheryl Crow- If it makes you happy ;]